Od pierszego wejrzenia. Strona: 3

Dodano: 2011-07-20 21:58

CatGirl napisał(a):
[quote:abad0810d8="Rochu"]Tak wiem, nie powinienem pijany na forum wchodzić.


hehe, niewiele postów jest w stanie mnie rozbawić tak jak ten poprzedni <lol> udało Ci się:D

a jeśli chodzi o temat, może i jest to zwykła chemia mózgu, ale któż by nie chciał tego przeżyć? i jeszcze żeby było odwzajemnione:) [/quote:abad0810d8]

,,Chemia mózgu,,? :D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D co to takiego? Jakas nowa nauka?



Dodano: 2011-07-20 22:09

Masterdeath napisał(a):
[quote:4c58a1c62b="CatGirl"][quote:4c58a1c62b="Rochu"]Tak wiem, nie powinienem pijany na forum wchodzić.


hehe, niewiele postów jest w stanie mnie rozbawić tak jak ten poprzedni <lol> udało Ci się:D

a jeśli chodzi o temat, może i jest to zwykła chemia mózgu, ale któż by nie chciał tego przeżyć? i jeszcze żeby było odwzajemnione:) [/quote:4c58a1c62b]

,,Chemia mózgu,,? :D ;D ;D ;D ;D ;D ;D ;D co to takiego? Jakas nowa nauka?[/quote:4c58a1c62b]ghahahah cokolwiek to jest brzmi zajebiscie :D



Dodano: 2011-07-20 22:15

Chodziło mi o te wszystkie substancje chemiczne które jakby nie patrzeć, kierują naszym życiem:) I wywołują różne stany emocjonalne, w tym zauroczenia.



Dodano: 2011-07-20 22:16

CatGirl napisał(a):
Chodziło mi o te wszystkie substancje chemiczne które jakby nie patrzeć, kierują naszym życiem:) I wywołują różne stany emocjonalne, w tym zauroczenia.
oj wiemy wiemy tylko sama nazwa jest ...ODJECHANA :D



Dodano: 2011-07-20 22:29

heh:) może i odjechana, ale jakie fajne rzeczy mogą te substancje z nimi robić:) proponuje je wyizolować i podać niektórym tu, będą mniej zrzędliwi<lol>



Dodano: 2011-07-20 22:33

CatGirl napisał(a):
heh:) może i odjechana, ale jakie fajne rzeczy mogą te substancje z nimi robić:) proponuje je wyizolować i podać niektórym tu, będą mniej zrzędliwi<lol>
ghahahah świetny pomysł doprawdy świetny :) to ponoc wszystko wina endorfin wiec szczęścia by mieli pod dostatkiem :)



Dodano: 2011-07-30 21:17

minawi napisał(a):
Hmm, myślę, że takie zauroczenie czy tam coś więcej "od pierwszego wejrzenia", to tylko w nastoletnim czasie życia możliwe Potem w tym wszystkim jest więcej nie tyle chłodnej kalkulacji, co rozwagi.


Z tym wiekiem to nie wiem, ja faktycznie najlepiej pamiętam tylko te wydarzenia z czasów, gdy miałam 15 lat... Później mi się nie zdarzało tylko nie wiem, czy to ja byłam za stara, czy na takich beznadziejnych ludzi trafiałam.

Może ktoś ma inne doświadczenia? Może ktoś jest już stary ;> a i tak go "strzeliło"? Jak tam u dwudziestek wzwyż?

Ej, pochwalcie się! :)



Dodano: 2011-07-30 21:22 Zmieniono: 2011-07-30 21:22

Alpha-Sco napisał(a):
[quote:6de42cbda3="minawi"]Hmm, myślę, że takie zauroczenie czy tam coś więcej "od pierwszego wejrzenia", to tylko w nastoletnim czasie życia możliwe Potem w tym wszystkim jest więcej nie tyle chłodnej kalkulacji, co rozwagi.


Z tym wiekiem to nie wiem, ja faktycznie najlepiej pamiętam tylko te wydarzenia z czasów, gdy miałam 15 lat... Później mi się nie zdarzało tylko nie wiem, czy to ja byłam za stara, czy na takich beznadziejnych ludzi trafiałam.

Może ktoś ma inne doświadczenia? Może ktoś jest już stary ;> a i tak go "strzeliło"? Jak tam u dwudziestek wzwyż?

Ej, pochwalcie się! :)[/quote:6de42cbda3]

No to moj znajomy 21 lat - zakochał się od pierwszego wejrzenia w swojej wybrance. i Są razem i chyba są szczęśliwi.



Dodano: 2011-07-30 21:59

Fajnie by było, jakby mógł opisać jakie to uczucie :)



Dodano: 2011-07-30 22:17

Alpha-Sco napisał(a):
[quote:1b9b4b919f="minawi"]Hmm, myślę, że takie zauroczenie czy tam coś więcej "od pierwszego wejrzenia", to tylko w nastoletnim czasie życia możliwe Potem w tym wszystkim jest więcej nie tyle chłodnej kalkulacji, co rozwagi.


Z tym wiekiem to nie wiem, ja faktycznie najlepiej pamiętam tylko te wydarzenia z czasów, gdy miałam 15 lat... Później mi się nie zdarzało tylko nie wiem, czy to ja byłam za stara, czy na takich beznadziejnych ludzi trafiałam.

Może ktoś ma inne doświadczenia? Może ktoś jest już stary ;> a i tak go "strzeliło"? Jak tam u dwudziestek wzwyż?

Ej, pochwalcie się! :)[/quote:1b9b4b919f]Może i sie trafiło...:) tylko happy endu nie widac



Dodano: 2011-07-30 22:32

No mnie nie trafiło nic takiego od czasu kiedy byłam nastolatką(czyli wiele lat temu), chyba już inaczej działam.



Dodano: 2011-07-30 22:53

CatGirl napisał(a):
No mnie nie trafiło nic takiego od czasu kiedy byłam nastolatką(czyli wiele lat temu), chyba już inaczej działam.
,albo trafiasz na kiepskie typy :)



Dodano: 2011-07-30 23:14

Pierwsze spojrzenie to zauroczenie, miłość jest dopiero potem. Nie można kogoś pokochać bo się na niego spojrzało, chociaż to też zależy od osoby i od tego jak interpretuje miłość



Dodano: 2011-07-31 00:09

bibunia napisał(a):
[quote:3f03c92386="Alpha-Sco"][quote:3f03c92386="minawi"]Hmm, myślę, że takie zauroczenie czy tam coś więcej "od pierwszego wejrzenia", to tylko w nastoletnim czasie życia możliwe Potem w tym wszystkim jest więcej nie tyle chłodnej kalkulacji, co rozwagi.


Z tym wiekiem to nie wiem, ja faktycznie najlepiej pamiętam tylko te wydarzenia z czasów, gdy miałam 15 lat... Później mi się nie zdarzało tylko nie wiem, czy to ja byłam za stara, czy na takich beznadziejnych ludzi trafiałam.

Może ktoś ma inne doświadczenia? Może ktoś jest już stary ;> a i tak go "strzeliło"? Jak tam u dwudziestek wzwyż?

Ej, pochwalcie się! :)[/quote:3f03c92386]Może i sie trafiło...:) tylko happy endu nie widac [/quote:3f03c92386]

Ej, no cierpliwości, lepiej późno niż toporem między oczy Wiem coś o tym

Taaaak se gadam



Dodano: 2011-07-31 09:54

Albo załóżmy, że miłość w związku stworzyli producenci filmowi - a tak naprawdę jest tylko seks - albo strach przed samotnością a nie miłość. Wciśnięto olbrzymi kit o jakieś miłości której nie ma, związek dwojga osób to pobudka egoistyczna, w której szukamy ucieczki od samotności bo się jej boimy, przywiązania oraz seksu.
Brutalne ale zaczynam w to wierzyć.



Dodano: 2011-07-31 10:22

Masterdeath napisał(a):

Brutalne ale zaczynam w to wierzyć.


To przykre, że Twoje doświadczenia skłaniają Cię do takiej wiary.



Dodano: 2011-07-31 10:52 Zmieniono: 2011-07-31 10:53

Alpha-Sco napisał(a):
[quote:3c0b9bb53d="Masterdeath"]
Brutalne ale zaczynam w to wierzyć.


To przykre, że Twoje doświadczenia skłaniają Cię do takiej wiary.[/quote:3c0b9bb53d]

Doświadczenia może nie, ale moje rozmyślenia na temat istoty i dzialania człowieka - jako maszyny i egoisty.



Dodano: 2011-07-31 14:09

Alpha-Sco napisał(a):
[quote:dc057fb2bc="bibunia"][quote:dc057fb2bc="Alpha-Sco"][quote:dc057fb2bc="minawi"]Hmm, myślę, że takie zauroczenie czy tam coś więcej "od pierwszego wejrzenia", to tylko w nastoletnim czasie życia możliwe Potem w tym wszystkim jest więcej nie tyle chłodnej kalkulacji, co rozwagi.


Z tym wiekiem to nie wiem, ja faktycznie najlepiej pamiętam tylko te wydarzenia z czasów, gdy miałam 15 lat... Później mi się nie zdarzało tylko nie wiem, czy to ja byłam za stara, czy na takich beznadziejnych ludzi trafiałam.

Może ktoś ma inne doświadczenia? Może ktoś jest już stary ;> a i tak go "strzeliło"? Jak tam u dwudziestek wzwyż?

Ej, pochwalcie się! :)[/quote:dc057fb2bc]Może i sie trafiło...:) tylko happy endu nie widac [/quote:dc057fb2bc]

Ej, no cierpliwości, lepiej późno niż toporem między oczy Wiem coś o tym

Taaaak se gadam [/quote:dc057fb2bc] Wiem,ze Ty miałaś to szczęście :) Zobaczymy,poczekamy :)



Dodano: 2011-07-31 14:10

Masterdeath napisał(a):
Albo załóżmy, że miłość w związku stworzyli producenci filmowi - a tak naprawdę jest tylko seks - albo strach przed samotnością a nie miłość. Wciśnięto olbrzymi kit o jakieś miłości której nie ma, związek dwojga osób to pobudka egoistyczna, w której szukamy ucieczki od samotności bo się jej boimy, przywiązania oraz seksu.
Brutalne ale zaczynam w to wierzyć.
Zgadzam sie jeśli chodzi o seks.Wydaje mnie sie,że pociąg seksualny do naszego "obiektu" jest soprawą kluczowa i niejako zapalnikiem jakichkolwiek uczuc:) Nie wyobrażam sobie inaczej.



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło